Owieczki Pana

Owieczki Pana

Cena: 11.00 zł
Autor: Khadra Yasmina

Tytuł oryginalny: Les Agneaux de Seigneur
Tłumaczenie: Beata Kowalska, Jolanta Kozłowska

Wydanie: Warszawa 2004
Ilość stron: 172
Rozmiar: 135x205 [mm]
ISBN: 83-88938-82-7
Dostępność: W magazynie

Przełom lat 80. i 90. Algierię zalewa fala terroru. Fundamentaliści islamscy bezlitośnie mordują mieszkańców własnego kraju i przyjezdnych. Opowiadając o życiu mieszkańców małego miasteczka Ghachimat, Yasmina Khadra ukazuje odwieczne motywacje i pobudki wiodące ku fanatyzmowi i przemocy: chciwość, kompleksy, frustracje.
Powieść jest wstrząsającym świadectwem terroru islamistów, analizą mechanizmów alienacji i dehumanizacji. Autor, Mohammed Moulessehoul, były wysoki oficer algierskiej armii, przez lata ukrywał się pod literackim pseudonimem Yasmina Khadra.

Warszawa 2004

Hadżdż Salaf z trudem pokonuje bezradność. Nie ma dość siły, by wytrzeć ociekającą potem twarz. Patrzy kolejno na Kadę, Tadża, Jusefa, Smaila i mówi:
– Wiecie, dlaczego Bóg kazał Abrahamowi poświęcić ukochanego syna? 
– Oczywiście.
– A więc dlaczego?
– Żeby wystawić na próbę wiarę Abrahama – mówi Jusef.
– Bluźnierstwo! Masz czelność sugerować, że Bóg zwątpił w swojego proroka? Czyż nie jest wszechmogący?... Bóg chciał przekazać posłanie wszystkim narodom. Żądając od Abrahama, by zabił własnego syna na szczycie góry, a następnie proponując mu barana w miejsce dziecka, pragnął uświadomić ludziom, że także wiara ma granice i przestaje się liczyć, gdy życie ludzkie jest zagrożone. Bowiem Bóg wie, czym jest życie. To w nim złożył całą swą szczodrość.

Na środku mostu leży płócienny worek, tak by każdy przechodzień mógł go zobaczyć. Obsiadły go brzęczące muchy. Dobywający się niego odór odstraszył ptaki. Dżellul jest w stanie szoku. W jego pomieszanym umyśle rozbłysła iskierka, odsyłając go w odległą przeszłość. Widzi siebie jako dziecko w połatanej gandurze. Jest to zimowy ranek 1959 roku. Pada deszcz. Dżellul niesie obiad ojcu, stajennemu u Xiavierów. Na moście widzi worek – dokładnie taki sam – z którego wystaje ludzka głowa. Nie mógł tego pojąć, nie mógł uciec ani krzyknąć i dlatego popadł w obłęd.
Teraz ten płócienny worek na moście także zawiera uciętą głowę człowieka. Imama Hadżdża Salaha. Dżellul unosi ręce do skroni i zaczyna wyć, wyć…

Napisz opinię

Imię i nazwisko:


Opinia: Uwaga: HTML nie jest interpretowany!

Ocena: Zła           Dobra

Wpisz kod w polu poniżej:



Projekt B2B współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Wartość projektu: 999 600,00 PLN
Udział Unii Europejskiej: 694 762,00 PLN